Ignacy Szwedziński
Starszy Doradca ds. Nieruchomości, Manager Zespołu
Supermoc biznesowa
Już w dzieciństwie słyszałem od dziadka, że mam zadatki na dyplomatę – i choć obrałem inną drogę życiową, dziś śmiało mogę powiedzieć, że wiele mnie z nim łączy. Wyróżnia mnie wysoka kultura osobista, umiejętność słuchania i wewnętrzny spokój. Dzięki temu potrafię doskonale zrozumieć drugiego człowieka oraz podejmować najlepsze decyzje dla moich klientów – nawet w najbardziej napiętych momentach finalizacji transakcji.
Specjalizacja
Jako mieszkaniec Muranowa najlepiej odnajduję się na terenie Śródmieścia i Woli – to tutaj spędzam większość swojego czasu. Z racji swojego wzrostu preferuję wysokie sufity, ale nie ma nieruchomości, nad którymi bym się nie pochylił – również tymi do remontu czy ze skomplikowaną sytuacją prawną.
Podejście do Klientów
Nie tylko akceptuję, ale wręcz uwielbiam to, że każdy człowiek jest unikalny. Dlatego w mojej pracy nie znajdziesz szablonów i schematów. Najważniejsze dla mnie jest to, aby cały proces sprzedaży lub zakupu był dopasowany właśnie do Ciebie – masz się czuć bezpiecznie, pewnie i beztrosko. Resztę zrobię ja, a przy tym pokażę Ci, że może to być naprawdę wspaniałe przeżycie – a nawet przygoda!
Motto życiowe
„Nigdy nie wpadaj w gniew. Nigdy nie stosuj groźby. Przekonuj ludzi.”
Tak, to z Ojca Chrzestnego. A czy to moje ulubione dzieło? W wolnej chwili możesz mnie o to zapytać – bardzo lubię szeroko rozumianą kulturę oraz politykę. Ten drugi temat zostawcie sobie na później. 😉
Czego nigdy nie zrobię?
Nigdy nie podejmę się współpracy, jeśli nie będę w stanie zapewnić klientowi pełnego bezpieczeństwa transakcji. W mojej pracy uczciwość i przejrzystość są absolutnym priorytetem.
Kim jestem?
Na co dzień uważam się za zwyczajnego człowieka – lubię się śmiać, jestem kochającym mężem i ojcem oraz smakoszem słodyczy i piwa. Cieszą mnie podróże, żeglarstwo morskie i śródlądowe, a także muzyka – zarówno jej słuchanie, jak i granie. Ukończyłem Politechnikę Warszawską i równolegle Szkołę Muzyczną im. J. Elsnera w Warszawie (na puzonie i fortepianie).
Przez wiele lat rozwijałem swoje umiejętności i charakter w harcerstwie. Wolny czas najchętniej spędzam z rodziną i przyjaciółmi. A gdy mam troszkę więcej wolnego czasu, to robię zdjęcia lub grywam w brydża.
Dlaczego pośrednik nieruchomości?
Jak sam lubię żartować – w tej pracy jedyną rutyną jest kawa. Ale za tą anegdotą kryje się głębsza prawda: każdy klient, każda nieruchomość i każda historia to nowa opowieść. Dla mnie spotkanie z drugim człowiekiem to najcenniejsze doświadczenie, jakie może przynieść życie. Sprzedaż czy zakup nieruchomości to nie tylko transakcja – to moment zmiany, który może być piękny i budujący dla obu stron. Właśnie takie historie są moją codzienną motywacją.
Materiały na naszym kanale

