#84 Jak wygląda współpraca z pośrednikiem nieruchomości?

Wybór pośrednika nieruchomości przypomina nieco wybór mechanika lub ekipy remontowej. Jeśli zatrudnisz „złotą rączkę” do skomplikowanej instalacji elektrycznej, prawdopodobnie „wyjdą różne rzeczy” i zapłacisz za to podwójnie. Tak samo jest na rynku nieruchomości – błędy w doborze agenta kosztują czas, nerwy i konkretne pieniądze.

W Eteria.pl wierzymy, że kluczem do udanej transakcji jest świadomy wybór partnera. W oparciu o nasz najnowszy podcast, w którym dzielimy się doświadczeniem z obu stron barykady, przygotowaliśmy poradnik, jak zweryfikować pośrednika i dlaczego „tani” agent może okazać się tym najdroższym.

Nie każdy agent jest od wszystkiego

Pierwszym krokiem do sukcesu jest zrozumienie, że rynek nieruchomości jest mocno podzielony. Tak jak lekarze mają swoje specjalizacje, tak samo jest z agentami:

  • Pośrednik inwestycyjny (Sourcer): Zna się na ROI, potrafi policzyć zyskowność najmu i potencjał wzrostu wartości.

  • Pośrednik rynku premium: Specjalizuje się w luksusowych apartamentach (zazwyczaj powyżej 1,5 mln zł), ma inny wachlarz klientów i specyficzne podejście do marketingu.

  • Specjaliści od gruntów lub wynajmu: To zupełnie inne gałęzie wiedzy.

Wniosek? Zanim zaczniesz współpracę, upewnij się, że dany pośrednik specjalizuje się w typie nieruchomości, którą posiadasz.

Kluczowy test: Jakim jest negocjatorem?

Wielu klientów na początku współpracy próbuje negocjować prowizję agenta. To naturalne. Jednak paradoksalnie – powinieneś uważać na agenta, który zbyt łatwo godzi się na obniżkę swojego wynagrodzenia.

Dlaczego? Jeśli pośrednik nie potrafi obronić wartości swojej własnej pracy i pieniędzy, to jak myślisz – jak będzie walczył o cenę Twojej nieruchomości w rozmowie z kupującym? Dobry pośrednik to twardy negocjator. Jeśli trudno się z nim negocjuje warunki umowy, to znakomita wiadomość dla Twojego portfela w przyszłości.

Umowa otwarta czy na wyłączność?

To odwieczne pytanie. Umowę otwartą można porównać do luźnego związku – „każdy może z każdym”. W praktyce oznacza to rozmycie odpowiedzialności.

Z naszego doświadczenia wynika, że najlepsi specjaliści na rynku rzadko pracują na umowach otwartych. Angażują swoje środki, czas i wiedzę tam, gdzie mają partnerską relację z klientem (umowa na wyłączność). Jeśli masz 10 biur sprzedających Twoje mieszkanie i dziwisz się, że nikt go nie sprzedał – właśnie znalazłeś przyczynę.

Zobacz: Umowa z agencją nieruchomości – o czym musisz wiedzieć, zanim podpiszesz?

Czerwone flagi – kiedy uciekać?

Weryfikacja pośrednika zaczyna się już w pierwszych sekundach kontaktu. Oto sygnały ostrzegawcze, których nie wolno ignorować:

  1. Narzekanie na „dzień dobry”: Mieliśmy sytuację, gdzie pośredniczka spóźniła się na spotkanie, a po wejściu zaczęła narzekać, że nie mogła znaleźć drzwi, a grzejnik jest niedoczyszczony. Jeśli agent marudzi przy Tobie, prawdopodobnie zrazi do oferty również potencjalnych kupujących.

  2. Brak kontaktu: Zrób prosty test. Zadzwoń do biura lub wyślij maila. Jeśli nikt nie oddzwania przez kilka dni, to jak mają się do nich dodzwonić klienci chcący kupić Twoje mieszkanie?

  3. Brak weryfikacji prawno-podatkowej: Dobry agent zaczyna od badania potrzeb. Przykład z życia: Klient chciał sprzedać mieszkanie z darowizny, myśląc, że po 3 latach nie zapłaci podatku (jak przy spadku). Dobry pośrednik wyprowadził go z błędu, ratując przed stratą kilkudziesięciu tysięcy złotych podatku. Słaby pośrednik po prostu wystawiłby ofertę.

Jak zweryfikować jakość?

Nie patrz tylko na opinie w Google (te najłatwiej „załatwić”). Szukaj:

  • Wideo-rekomendacji: Trudno namówić klienta, by pokazał twarz i powiedział dobre słowo, jeśli usługa była słaba. To najlepszy dowód jakości.

  • Social Media i WWW: Czy strona wygląda profesjonalnie? Czy agencja publikuje merytoryczne treści? To pokazuje, czy „ogarniają” nowoczesny marketing.

Współpraca z pośrednikiem to proces, w którym oddajesz kontrolę nad sprzedażą bardzo drogiego aktywa. Warto więc poświęcić chwilę, by oddać ją w ręce kogoś, kto nie tylko „wrzuci ofertę do sieci”, ale realnie zadba o Twój interes.

Chcesz wiedzieć więcej?

Ten artykuł powstał na podstawie wiedzy zawartej w naszym podcaście Eteria Nieruchomości. Jeśli chcesz posłuchać więcej o kulisach pracy pośredników, anegdotach z rynku i konkretnych poradach inwestycyjnych, zapraszamy do odsłuchania pełnego odcinka.

🔔 Zasubskrybuj nasz podcast i bądź na bieżąco z nowymi odcinkami. W ten sposób wspierasz nasz rozwój. Dziękujemy za wsparcie 🤝 Cezary Nocula & Nataliia Iali

Chcesz nas lepiej poznać?

Nasz kanał na YouTube
Mail kontaktowy: [email protected]

Nasz podcast na iTunes

Facebook Nataliia Iali

Facebook Cezary Nocula

Instagram Nataliia Iali

Facebook Eteria Consulting

Instagram Eteria Consulting

#83 WSPON: Jak Etyka i Standardy Zawodowe Kształtują Sukces na Rynku Nieruchomości – Małgorzata Podbielska

Czy wiesz, że rocznie w Polsce otwiera się około tysiąca biur nieruchomości i niemal tyle samo zamyka? Ta statystyka brutalnie weryfikuje rynek. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ wielu traktuje tę branżę jak przelotny romans – „jak się uda, to super, a jak nie, to trudno”. Tymczasem prawdziwy sukces i bezpieczeństwo klientów wymagają podejścia, które nasza gościni trafnie nazwała „małżeństwem”.

W najnowszym odcinku podcastu Eteria Nieruchomości rozmawiamy o tym, co odróżnia przypadkowych pośredników od prawdziwych partnerów w biznesie i dlaczego jakość obsługi ma kluczowe znaczenie dla Twojej transakcji.

Efekt „Selling Sunset” vs rzeczywistość

Wielu osobom praca agenta nieruchomości kojarzy się z popularnymi programami typu „Selling Sunset” – szybkie pieniądze, luksusowe życie i mało pracy. Rzeczywistość jest jednak inna.

  • To praca na pełen etat (a czasem dwa): Nie da się skutecznie sprzedawać domów „z doskoku”, po godzinach innej pracy. Klienci wymagają dostępności i zaangażowania.

  • Długi dystans: Sukces nie przychodzi natychmiast. To budowanie relacji, nauka i ciężka praca, która procentuje dopiero po czasie.

Jak zauważa nasz gość: „Dla mnie w sumie to [branża] jest dla tych, co chcą małżeństwa, a nie romansu”. To podejście eliminuje przypadkowych graczy i zostawia na rynku tych, którym naprawdę zależy na interesie klienta.

Znak jakości: Dlaczego WSPON ma znaczenie?

W rozmowie dużo miejsca poświęciliśmy Warszawskiemu Stowarzyszeniu Pośredników w Obrocie Nieruchomości (WSPON). Dla wielu klientów ten skrót może niewiele znaczyć, ale w praktyce jest to gwarancja bezpieczeństwa.

Dlaczego warto wybrać agenta zrzeszonego w WSPON?

  1. Weryfikacja i odpowiedzialność: Taki agent nie jest anonimowy. Podpisuje się pod kodeksem etyki i standardami zawodowymi. Jeśli zawiedzie, klient ma oficjalną drogę do zgłoszenia skargi (Komisja Etyki, Sąd Koleżeński).

  2. Gwarancja współpracy: Członkowie WSPON zobowiązują się do współpracy z innymi biurami. Co to oznacza dla Ciebie? Jeśli sprzedajesz mieszkanie, Twój agent nie „schowa” oferty dla siebie, by zgarnąć całą prowizję. Udostępni ją całemu rynkowi, aby sprzedać Twoją nieruchomość szybciej i korzystniej.

  3. Ciągły rozwój: „Głupio jest się nie uczyć” – bycie w stowarzyszeniu wymusza ciągłe podnoszenie kompetencji poprzez szkolenia.

„Dla mnie WSPON pokazuje agentów, którzy mają obrączkę na ręku. (…) Podpisuję się pod zasadami moralno-etycznymi. (…) Drogi kliencie, jak łączysz się z agentem ze WSPON-u, to jesteś pewny, że on współpracuje, że on zadba o Twój interes niezależnie od jego planów biznesowych.”

3 fundamenty agenta-profesjonalisty

Podsumowując naszą rozmowę, wyróżniliśmy trzy cechy, po których poznasz, że masz do czynienia z ekspertem, a nie amatorem:

  • Perspektywa długoterminowa: Profesjonalista nie patrzy na Ciebie jak na „szybki zarobek”. Chce zbudować relację, dzięki której wrócisz do niego za 5 czy 10 lat. Doradzi Ci to, co dobre dla Ciebie, a nie tylko dla jego portfela.

  • Współpraca: Dobry agent traktuje inne biura nieruchomości nie jak wrogów, ale jak partnerów biznesowych, z którymi wspólnie domyka transakcje.

  • Pełne zaangażowanie: To praca na 100%. Jeśli ktoś mówi, że „spróbuje sprzedać Twoje mieszkanie w wolnej chwili”, to sygnał ostrzegawczy.

Rynek nieruchomości w Warszawie jest dynamiczny i wymagający. Wybierając agencję zrzeszoną w WSPON – wybierasz standardy, etykę i bezpieczeństwo. Nie powierzaj swojego majątku przypadkowi. Postaw na stabilne „małżeństwo” z profesjonalistą.

Chcesz dowiedzieć się więcej o kulisach pracy na rynku premium i posłuchać całej rozmowy z Małgorzatą? Zachęcamy do odsłuchania pełnego odcinka naszego podcastu na kanale Eteria Nieruchomości.

🔔 Zasubskrybuj nasz podcast i bądź na bieżąco z nowymi odcinkami. W ten sposób wspierasz nasz rozwój. Dziękujemy za wsparcie 🤝 Cezary Nocula & Nataliia Iali

Potrzebujesz wsparcia w zakupie lub sprzedaży nieruchomości? Chcesz sprzedawać nieruchomości wspólnie z nami?  Pisz śmiało  [email protected].

Poznaj Warszawskie Stowarzyszenie Pośredników w Obrocie Nieruchomościami https://wspon.org.pl/  i dołącz do grona profesjonalnych pośredników 🙂 oraz naszego gościa: 

Instagram Małgorzata Podbielska

LinkedIn Małgorzata Podbielska

 Chcesz nas poznać lepiej?

Nasz kanał na YouTube

Mail kontaktowy: [email protected]

Nasz podcast na iTunes

Facebook Nataliia Iali

Facebook Cezary Nocula

Instagram Nataliia Iali

Facebook Eteria Consulting

Instagram Eteria Consulting

#82 Czy czeka nas kryzys na rynku 2024? Kiedy KUPIĆ nieruchomość?

Przeglądając portale biznesowe, można natknąć się na krzykliwe nagłówki wieszczące armagedon na rynku nieruchomości. „Ceny spadną o 10%”, „Bańka pęka” – to hasła, które świetnie się klikają, ale czy mają pokrycie w rzeczywistości?

W Eteria.pl patrzymy na rynek przez pryzmat twardych danych i codziennych transakcji, które przeprowadzamy w Warszawie. W dzisiejszym wpisie, opartym na analizie naszego eksperta, oddzielamy medialny szum od faktów i zastanawiamy się, co naprawdę czeka kupujących i sprzedających w najbliższych miesiącach.

Dlaczego jest drożej?

Wielu klientów jest zszokowanych faktem, że ceny mieszkań rok do roku (styczeń 2023 – styczeń 2024) wzrosły o około 20%. To dużo. Jednak, aby zrozumieć ten skok, musimy spojrzeć na szerszy obraz gospodarczy.

W tym samym czasie pensja minimalna wzrosła jeszcze bardziej. Co więcej, od początku pandemii (2020 rok) do dziś, płaca minimalna wzrosła o ponad 60%. Co to oznacza dla budownictwa?

  • Rosną koszty pracowników.

  • Rosną podatki i składki ZUS.

  • Drożeją materiały budowlane i usługi wykończeniowe.

Jeśli rośnie koszt „wytworzenia” każdego produktu w gospodarce, naturalnym jest, że rośnie też cena metra kwadratowego. Gdyby ceny nieruchomości stały w miejscu przy tak dużej inflacji kosztów, ich realna wartość drastycznie by spadała. Obecne wyceny są więc w naszej ocenie adekwatną reakcją rynku na to, co wydarzyło się w gospodarce w ostatnich latach.

Czy ceny mogą spaść? Scenariusz „Czarnego Łabędzia”

Oczywiście, rynek nie jest z betonu i istnieją scenariusze, w których ceny mogłyby drgnąć w dół. Eksperci nazywają to zjawiskiem „Czarnego Łabędzia” – czyli zdarzeniem nagłym i nieprzewidywalnym.

  1. Geopolityka: Escalacja konfliktu za naszą wschodnią granicą mogłaby drastycznie obniżyć chęć inwestowania w Polsce.

  2. Stopy procentowe: Ewentualna (choć mało prawdopodobna) podwyżka stóp przez RPP zmniejszyłaby zdolność kredytową Polaków, co mogłoby wymusić korekty cenowe u sprzedających.

Jednak na ten moment, patrząc na rynek warszawski z perspektywy kilkudziesięciu transakcji miesięcznie, nie widzimy paniki. Rynek jest stabilny i znajduje się w stanie równowagi.

Co może podbić ceny w najbliższym czasie?

Znacznie więcej czynników wskazuje na to, że trend wzrostowy może się utrzymać. Oto trzy kluczowe elementy, które mogą stymulować popyt w nadchodzącym roku:

1. REIT-y wchodzą do gry

Prawdopodobnie w przyszłym roku wejdą w życie przepisy dotyczące REIT-ów (Real Estate Investment Trusts). To fundusze, które pozwalają inwestować w nieruchomości na wynajem w sposób zorganizowany. Jeśli duże podmioty instytucjonalne wejdą na rynek zakupowy, popyt na całe osiedla czy bloki wzrośnie, co ograniczy podaż dla klienta indywidualnego.

2. Obniżka stóp procentowych

Obserwując kraje regionu (np. Węgry), widzimy trend obniżania stóp procentowych. Jeśli Polska pójdzie tą drogą w przyszłym roku, kredyty staną się tańsze i bardziej dostępne, co natychmiast przełoży się na większą liczbę kupujących.

3. Programy rządowe (Kredyt 0%)

Mimo politycznych zawirowań, temat dopłat do kredytów wciąż wraca. Jeśli program „Kredyt na Start” (lub jego odpowiednik) wejdzie w życie w sensownej formie, będzie to silny impuls popytowy, który historycznie zawsze wiązał się ze wzrostem cen ofertowych.

Kiedy najlepiej kupić nieruchomość?

W branży nieruchomości krąży gorzki żart: „Najlepszy czas na zakup mieszkania był 3 lata temu”.

Niestety, wehikułu czasu nie posiadamy. Ceny rzędu 8 000 zł za metr w Warszawie to już historia, która prawdopodobnie nie wróci. Musimy zaakceptować nową rzeczywistość. Jeśli więc najlepszy czas był 3 lata temu, to drugi najlepszy czas jest teraz.

Czekanie na „wielki krach” przy obecnej inflacji i rosnących kosztach budowy może okazać się strategią, która kosztuje Cię kolejne kilkadziesiąt tysięcy złotych za ten sam metraż w przyszłym roku.

Chcesz wiedzieć więcej?

Ten wpis powstał na podstawie analizy rynkowej przedstawionej w najnowszym odcinku podcastu Eteria Nieruchomości. Jeśli chcesz posłuchać pełnej argumentacji, dowiedzieć się więcej o wpływie polityki na ceny mieszkań i poznać nasze prognozy dla Warszawy – zachęcamy do odsłuchania całego materiału.

Planujesz zakup lub sprzedaż w Warszawie i gubisz się w gąszczu sprzecznych informacji? Skontaktuj się z nami. W Eteria.pl pomagamy podejmować decyzje oparte na faktach, a nie na nagłówkach.

🔔 Zasubskrybuj nasz podcast i bądź na bieżąco z nowymi odcinkami. W ten sposób wspierasz nasz rozwój. Dziękujemy za wsparcie 🤝 Cezary Nocula & Nataliia Iali

Potrzebujesz wsparcia w zakupie lub sprzedaży nieruchomości? Chcesz sprzedawać nieruchomości wspólnie z nami?  Pisz śmiało  [email protected].

Nasz kanał na YouTube

Mail kontaktowy: [email protected]

Nasz podcast na iTunes

Facebook Nataliia Iali

Facebook Cezary Nocula

Instagram Nataliia Iali

Facebook Eteria Consulting

Instagram Eteria Consulting

#81 Jak negocjować cenę mieszkania? 5 kosztownych błędów!

Czy zastanawiałeś się kiedyś, ile warta jest Twoja minuta? W świecie nieruchomości odpowiedź może być szokująca: nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Negocjacje to nie tylko domena wielkich korporacji czy „Wilków z Wall Street”. To umiejętność, która przy zakupie mieszkania w Warszawie może zadecydować o tym, czy przepłacisz, czy zrobisz interes życia.

W Eteria.pl wychodzimy z założenia, że kupujesz za tyle, ile wynegocjujesz – a nie za tyle, na ile zasługujesz. Dlatego przygotowaliśmy dla Was zestawienie 5 kluczowych błędów negocjacyjnych, opartych na naszym najnowszym podcaście. Wyeliminowanie ich to pierwszy krok do skutecznej transakcji.

1. Brak przygotowania, czyli strategia „JOLO”

Największy grzech kupującego? Pójście na żywioł. Jeśli dzwonisz i od razu negocjujesz, nie znając rynku, jesteś na straconej pozycji. Sprzedający często używają argumentu: „Sąsiad sprzedaje podobne 100 tysięcy drożej”. Jeśli nie znasz rynku, uwierzysz. Jeśli odrobiłeś pracę domową, wiesz, że mieszkanie sąsiada jest po generalnym remoncie, a to, które oglądasz – do kapitalnego.

Co musisz zrobić przed rozmową?

  • Prześwietl rynek: Ceny ofertowe to nie ceny transakcyjne. Sprawdź, co realnie dzieje się w danej dzielnicy.

  • Zostań „szpiegiem”: W dobie social mediów dowiedz się, z kim rozmawiasz. Kim jest właściciel? Czy się spieszy ze sprzedażą? Informacja to Twoja najsilniejsza waluta.

Przestroga z rynku: Znamy historię inwestora, który kupił mieszkanie tylko dlatego, że pośrednik zapewnił go o „dobrej cenie”. Nie zweryfikował tego sam. Efekt? Przepłacił i miał ogromny problem z odsprzedażą bez straty.

2. Skrajności w ofertach – pułapka „za szybko” lub „za tanio”

Wielu z nas słyszało rady: „Zaoferuj połowę ceny, spotkacie się pośrodku”. Na dzisiejszym rynku to prosta droga do… zakończenia rozmowy.

  • Zbyt niska oferta: Jeśli ktoś sprzedaje mieszkanie za 800 tys. zł, a Ty proponujesz 400 tys., ryzykujesz obrażenie właściciela. Nieruchomości to często sentymenty. Obrażony sprzedający może zamknąć się na dalsze rozmowy z Tobą, nawet jeśli później podniesiesz ofertę.

  • Zbyt wysoka (szybka) oferta: Z drugiej strony, jeśli od razu zgadzasz się na cenę ofertową, w głowie sprzedającego zapala się lampka: „Może sprzedaję za tanio? Może powinienem podnieść cenę o 50 tysięcy?”.

Jak to rozegrać? Celujesz w zakup za 720 tysięcy przy cenie 800 tysięcy? Zacznij od oferty 680-700 tysięcy. Zostawiasz sobie margines, ale wciąż jesteś traktowany poważnie.

3. Zapominanie o czynniku ludzkim

Za każdą transakcją stoi człowiek. W Eteria.pl wielokrotnie wygrywaliśmy „castingi” na zakup nieruchomości, oferując niższą cenę niż konkurencja. Dlaczego? Bo sprzedający nas polubił.

Budowanie relacji to fundament. Nie zaczynaj oglądania mieszkania od litanii narzekań. Nikt nie lubi marudera. Znajdź balans – pochwal nasłonecznienie, zapytaj o sąsiedztwo, nawiąż krótki „small talk”. Zbudowane zaufanie sprawia, że druga strona chętniej pójdzie Ci na rękę, bo czuje się bezpiecznie.

4. Emocje – Twój najgorszy doradca

Felix Dennis w jednej ze swoich książek napisał: „Negocjacje wygrywa ten, któremu mniej zależy”. I to jest absolutna prawda. Jeśli pokażesz, że „musisz” mieć to mieszkanie, przegrałeś.

Techniki na opanowanie emocji:

  • Spacer: Bądź na miejscu 15 minut wcześniej. Przejdź się po okolicy. Ruch fizyczny obniża poziom stresu i pozwala wejść na spotkanie z „chłodną głową”.

  • Metoda na „Wspólnika/Żonę”: Czujesz presję sprzedającego? Użyj techniki wyższej instancji. Powiedz: „Muszę to jeszcze skonsultować z żoną/wspólnikiem/rodzicami”. To daje Ci bezcenny czas na przemyślenie strategii bez podejmowania decyzji pod wpływem chwili.

5. Zbyt szybkie tempo

Wielkie pieniądze lubią ciszę i… czas. Zbyt szybka chęć podpisania umowy przedwstępnej może wystraszyć sprzedającego (podejrzenie, że oddaje nieruchomość za bezcen).

Zamiast rzucać ofertę na klatce schodowej, zadzwoń po 2-3 dniach. Powiedz: „Przeanalizowałem koszty remontu, sprawdziłem ceny w okolicy i moja propozycja to…”. Taka oferta brzmi jak wynik chłodnej kalkulacji, a nie kaprys. Trudniej z nią dyskutować i budzi większy szacunek.

Chcesz wiedzieć więcej?

Powyższe wskazówki to esencja wiedzy pochodząca z naszego firmowego podcastu. Jeśli chcesz zgłębić tajniki negocjacji i usłyszeć więcej „historii z życia wziętych” (w tym o inwestorach, którzy stracili przez brak przygotowania), gorąco zachęcamy do odsłuchania pełnego odcinka.

Pamiętaj, że w Eteria.pl jesteśmy po to, aby przeprowadzić Cię przez ten proces bezpiecznie i z zyskiem. Jeśli szukasz wsparcia w negocjacjach na warszawskim rynku – jesteśmy do Twojej dyspozycji.

🔔 Zasubskrybuj nasz podcast i bądź na bieżąco z nowymi odcinkami. W ten sposób wspierasz nasz rozwój. Dziękujemy za wsparcie 🤝 Cezary Nocula & Nataliia Iali

Potrzebujesz wsparcia w zakupie lub sprzedaży nieruchomości? Chcesz sprzedawać nieruchomości wspólnie z nami?  Pisz śmiało na  [email protected].

Chcesz nas poznać lepiej?

Nasz kanał na YouTube

Mail kontaktowy: [email protected]

Nasz podcast na iTunes

Facebook Nataliia Iali

Facebook Cezary Nocula

Instagram Nataliia Iali

Facebook Eteria Consulting

Instagram Eteria Consulting

#80 Co musisz wiedzieć przed zakupem swojej pierwszej nieruchomości?

Zakup pierwszej nieruchomości to kamień milowy. To moment, na który często pracujemy przez wiele lat, pełen ekscytacji, ale też niepewności. W Eteria.pl doskonale rozumiemy, że w tym procesie emocje walczą o głos z rozsądkiem. Chcemy, aby mieszkanie było piękne, ale przede wszystkim, aby było mądrą i bezpieczną inwestycją.

Często skupiamy się na lokalizacji, cenie i wyglądzie, zapominając o kluczowych niuansach, które zadecydują o naszym komforcie i stanie portfela przez kolejne lata.

Oto 6 kluczowych, ale często pomijanych, aspektów, które warto zweryfikować przed podpisaniem umowy.

Jakie masz plany na najbliższe 3 lata?

To pierwsze pytanie, które powinieneś zadać… samemu sobie. Kupowanie nieruchomości wyłącznie w oparciu o „tu i teraz” to pułapka.

  • Planujesz powiększenie rodziny? Sprawdź, czy układ mieszkania pozwala na łatwe wydzielenie dodatkowego pokoju.

  • Myślisz o zmianie pracy lub wyjeździe za granicę? W takim razie kluczowa staje się płynność nieruchomości. Duży apartament w specyficznej lokalizacji, nawet kupiony w „okazyjnej” cenie, może okazać się kotwicą, która uniemożliwi Ci szybką sprzedaż.

Patrz na nieruchomość jak na kapitał. Czasem warto kupić mniejsze „M” w lokalizacji, która zyskuje na wartości (np. przez planowaną budowę metra), niż w pełni satysfakcjonujące nas mieszkanie na obrzeżach bez potencjału wzrostu.

 Czy sprawdziłeś stan techniczny?

Mieszkanie wygląda na „proste i schludne”? Uważaj. To, czego nie widać, generuje największe koszty.

„Historia z życia: Kupowaliśmy niedawno mieszkanie inwestycyjne w Piastowie. Wydawało się idealne – do lekkiego odświeżenia, budżet ok. 15 tys. zł. Nie sprawdziliśmy jednak dokładnie starego bojlera (grzewacza wody). Tuż po zakupie okazało się, że jest zepsuty. Jego awaria spowodowała zwarcie i konieczność wymiany całej instalacji elektrycznej w mieszkaniu. Z 15 tysięcy zrobił się gruntowny remont.”

Jeśli nie kupujesz lokalu tuż po generalnym remoncie, zainwestuj w opinię fachowca. Kilkaset złotych wydane na eksperta może zaoszczędzić Ci dziesiątek tysięcy.

Gotowe do wejścia czy do generalnego remontu?

Często słyszymy, że zrobienie remontu „po swojemu” jest tańsze niż kupno gotowca. To tylko pół prawdy. Owszem, materiały i robocizna mogą kosztować mniej niż marża sprzedającego, ale rzadko wyceniamy dwie rzeczy:

  1. Koszty emocjonalne: Znalezienie rzetelnej ekipy, która dotrzyma terminów i nie zniknie w połowie pracy, to dziś wyzwanie. „Walczenie się z ekipami” to stres, którego wielu kupujących nie bierze pod uwagę.

  2. Koszty ukryte: Czy wiesz, że przy remoncie w budynku bez windy, koszt wnoszenia i znoszenia materiałów na 4. piętro może drastycznie podnieść finalny rachunek?

Jeśli decydujesz się na remont, rozważ zatrudnienie architekta. To nie luksus – to oszczędność. Architekt nie tylko optymalnie zaplanuje przestrzeń (np. mieszcząc więcej szaf), ale też wie, gdzie kupić materiały w najlepszym stosunku jakości do ceny.

Czy poznałeś swoich przyszłych sąsiadów?

Gdy wynajmujesz, uciążliwego sąsiada „przeżyjesz” przez rok i się wyprowadzisz. Gdy kupujesz, chcesz stabilności, komfortu i bezpieczeństwa.

Może się to wydawać dziwne, ale warto zapukać do sąsiadów z góry, z dołu i obok.

„Kolejna historia: Znajoma wynajęła mieszkanie, nie wiedząc, że za ścianą mieszka osoba chora psychicznie, bywająca agresywna – krzycząca na klatce i pukająca w nocy do drzwi. Właścicielka zataiła ten fakt, bo wiedziała, że nikt przy zdrowych zmysłach nie wynająłby tam lokalu.

To nie są „bajki”, to realne sytuacje. Zakup na własność to decyzja na lata. Upewnij się, że Twoje otoczenie będzie sprzyjać spokojnemu życiu.

Kto realnie zarządza budynkiem?

Kupujesz mieszkanie, ale stajesz się częścią większej całości – wspólnoty lub spółdzielni. To, jak ona działa, ma bezpośredni wpływ na Twój komfort i portfel.

W Eteria.pl zawsze weryfikujemy dla klientów zarządcę. Sprawdzamy:

  • Jak podejmowane są decyzje finansowe?

  • Czy fundusz remontowy jest zbierany i mądrze wydawany?

  • Czy budynek jest zadbany, a ewentualne awarie usuwane na bieżąco?

Może się okazać, że dziś czynsz wynosi 500 zł, ale wspólnota właśnie przegłosowała kosztowny remont dachu i za chwilę Twoje opłaty wzrosną o kolejne 500 zł miesięcznie. Najlepszym źródłem wiedzy? Ponownie – rozmowa z sąsiadami.

Czy naprawdę znasz rynek?

To ostatni, ale kluczowy element. Musisz wiedzieć, co jeszcze jest dostępne w okolicy. Znajomość rynku daje Ci dwie supermoce:

  1. Szybkość decyzji: Jeśli trafi się prawdziwa perełka (świetna lokalizacja, funkcjonalny układ, atrakcyjna cena), musisz być gotowy do działania. Na warszawskim rynku najlepsze oferty znikają w kilka godzin. Jeśli nie znasz rynku, będziesz się wahać, a okazja ucieknie.

  2. Siłę negocjacji: Jeśli wiesz wszystko o konkurencji, masz argumenty. Możesz śmiało powiedzieć sprzedającemu: „W pana budynku jest na sprzedaż siedem podobnych nieruchomości. Porozmawiajmy o cenie”.


Zakup pierwszej nieruchomości to wymagający proces, ale odpowiednie przygotowanie zmienia go z loterii w świadomą i zyskowną decyzję.

Powyższy wpis powstał na bazie naszego najnowszego podcastu. Jeśli chcesz zgłębić temat i dowiedzieć się więcej o tajnikach bezpiecznego zakupu, zachęcamy do odsłuchania pełnego odcinka na kanale Eteria Nieruchomości!

🔔 Zasubskrybuj nasz podcast i bądź na bieżąco z nowymi odcinkami. W ten sposób wspierasz nasz rozwój. Dziękujemy za wsparcie 🤝 Cezary Nocula & Nataliia Iali

Potrzebujesz wsparcia w zakupie lub sprzedaży nieruchomości? Chcesz sprzedawać nieruchomości wspólnie z nami?  Pisz na  [email protected].

Chcesz nas lepiej poznać?

Nasz kanał na YouTube
Mail kontaktowy: [email protected]

Nasz podcast na iTunes

Facebook Nataliia Iali

Facebook Cezary Nocula

Instagram Nataliia Iali

Facebook Eteria Consulting

Instagram Eteria Consulting